Jesteś 3368 gościem odwiedzającym naszą stronę w 2017 roku.
mtb-votum.pl

Sudety MTB Challenge i BM Obiszów

Ewa

Dla wielu naszych zawodników wyścig etapowy Sudety MTB Challange był jedną z ważniejszych imprez w tym sezonie. Dla kilku z nas był to też debiut w tym aż 6cio dniowym wyścigu. Stawiliśmy się w siedmioosobowym składzie i wszyscy startowaliśmy na najdłuższym dystansie- Kinga Wyrzucka, Darek Poroś, Michał Antosz, Michał Matyka i Paweł Perkowski w klasyfikacjach indywidualnych, a Mateusz Bojarski wraz z Wojtkiem Winiarzem jechali w parze kategorii Masters. 

Pierwsze etapy wyścigu miały bazę w Stroniu Śląskim. Na rozgrzewkę niedzielny prolog, który był rozgrywany w formie czasówki ze startem interwałowym zawodników, co jest dość ciekawym rozwiązaniem. Choć prolog był dwa razy dłuższy od tego z lat ubiegłych, to było gdzie się zmęczyć i nawet najlepsi kończyli ten etap z czasami blisko dwóch godzin. Wyniki prologu dały już odrobinę informacji na temat tego jak będzie wyglądał wyścig, a co najważniejsze dla nas po pierwszym dniu mieliśmy lidera, bowiem Darek Poroś zajął pierwsze miejsce open.

Drugi dzień to etap dookoła Stronia Śląskiego- został on lekko skrócony ze względu na nocne opady deszczu, które uczyniły pewne odcinki szlaku granicznego nieprzejezdnymi, więc na trudniejsze pod względem technicznym etapy przyszło nam czekać do wtorku. Po drugim dniu zmagań Darek utrzymał pozycję lidera. Najlepsze miejsca (jak się potem okazało) podczas całej imprezy odnotowali też Kinga Wyrzucka (3 openK) i Michał Antosz (4 open). Reszta chłopaków też zaczęła się systematycznie przesuwać do przodu w klasyfikacji generalnej- Michał Matyka wskoczył do pierwszej setki, Paweł zaczął gonić pierwszą 20stkę, a nasza para Mateusz+ Wojtek zajmowała 4te miejsce.

Trzeciego dnia wyścig opuścił już Stornie Śląskie na dobre i po wymagającym technicznie etapie kolarze dojechali do Barda. Wszystkim w pamięci zostanie bardzo wyboisty zielony szlak graniczny, który lekko przetasował stawkę. Jeszcze przed tym odcinkiem nasz drugi zawodnik w klasyfikacji generalnej (na 6tym miejscu) Michał Antosz zaliczył pozornie niegroźny upadek-  z początku wydawało się, że skończy się na "kolarskich szlifach", jednak z minuty na minutę ból biodra doskwierał coraz bardziej. Natomiast spisała się nasza para Masters, która po tym etapie przesunęła się na 3cie miejsce w klasyfikacji generalnej. Reszta zawodników stabilnie- Kinga na 4tym miejscu, a Paweł i Michał z każdym etapem wyżej.

Kolejny etap z Barda do Głuszycy nie był niestety dla nas szczęśliwy. To jest właśnie wyjątkowe w etapówkach- liczy się równa jazda bez upadków i defektów. Darek nasz lider w okolicach Srebrnej Góry uszkodził poważnie tylne koła. Nasz Votumowy Bus z częściami stał jakieś kilkanaście km dalej na Przełęczy Jugowskiej. A jak już o busie wspominamy, to warto napisać jak wdzięczni jesteśmy za pomoc w transporcie bagaży, obsługę na bufetach, pomoc techniczną i oczywiście gorący doping całej ekipie z Votum S.A.- Ania, Iza, Kuba, Michał, Miłosz- dobra robota i wielkie dzięki.

Wracając do wyścigu podczas gdy Darek starał się doprowadzić koło do stanu jakiejkolwiek używalności dojechał do niego Michał Antosz i razem podjęli decyzję o wymianie kół w swoich rowerach- szczęśliwie kasety i ośki montowane na ten sam standard, więc nawet w lesie bez narzędzi chłopaki dali radę w 3 minuty. Darek pogonił z całych sił minimalizować straty, bo oczywiście rywale byli już daleko z przodu. Michał przebiegł kilka km z rowerem, bo tylne koło było tak scentrowane, że nie mieściło się w ramie- w busie udało się odnaleźć koło- wprawdzie 27,5" zamiast 29", ale udało się na nim ukończyć etap. Cóż- po raz kolejny okazało się, że kolarstwo to sport indywidualny tylko z definicji. Michał dołożył do swojej straty jeszcze 15minut czekając na pomoc przy pewnym Belgu po mocnym wypadku i jak się potem okazało dość poważnym (pęknięta miednica i kość udowa). To był "ciekawy" etap nie tylko ze względu na zaistniałe sytuacje i przetasowania w klasyfikacjach. Zawodnicy wjeżdżali m.in. pod fort w Srebrnej Górze oraz na Wielką Sowę. Na koniec, tak na dokładkę, większość złapała sroga ulewa. W Głuszycy miłą niespodziankę sprawił nam prezes Votum S.A. odwiedzając nas i motywując do dalszej walki. 

Przedostatni etap Głuszyca- Karpacz miał najdłuższy dystans na tegorocznym wyścigu (około 90km) i choć było sporo asfaltów i dojazdówek, to wszyscy już odczuwali narastające zmęczenie. Już od startu chłopaki zajęli się odrabianiem strat- Michał i Darek zrobili około dwie minuty przewagi na pięciu pierwszych kilometrach. Niestety, szalona pogoń dzień wcześniej kosztowała Darka masę sił i mimo mocnej jazdy został on doścignięty przez rywali po połowie dystansu tego dnia. Kolejne atrakcje dla Michała Antosza- tym razem urwana przerzutka, 10km na hulajnodze i jakimś niesamowitym zbiegiem okoliczności udaje się na bufecie znaleźć przerzutkę z zaprzyjaźnionej drużyny Mitsubishi Materials MTB Team.

Ci co myśleli, że ostatni etap będzie tylko spokojnym zakończeniem srogo się przeliczyli, masa trudnych odcinków technicznych, a miejscami nieprzejezdne szlaki z uwagi na zalegające błoto czasem sięgające po osie w kołach. Kolejny dzień i kolejne przygody w naszej drużynie. Kinga uszkadza tyle koło, a Wojtek i Mateusz po urwaniu przerzutki spinają łańcuch na jednym przełożeniu. Cała trójka miała spore przewagi w klasyfikacjach generalnych, ale odrobina stresu była, jednak po wjechaniu na metę udało się obronić swoje miejsca. Koniec! Wracamy do domu z siedmioma koszulkami Finisherów- nikt się nie wycofał, każdy mimo wielu trudności dojechał do mety. Klasyfikacja generalna:
Dariusz Poroś 2m Solo M1
Mateusz Bojarski i Wojciech Winiarz 3m Team Masters
Kinga Wyrzucka 4m. Solo W
Paweł Perkowski 17 Solo M1
Michał Antosz 31 Solo M1
Michał Matyka 53 Solo M1

A na deser kilka słów o ostatnim Bike Maratonie w Obiszowie. Trasa odmienna od typowo górskich lokalizacji, a powiat Polkowicki znany jest z organizowania imprez kolarskich- musiało być ciekawie. Oprawa imprezy bardzo pozytywna, pogoda całkiem przyjemna i impreza udała się w 100%.

Drużyna mimo kilku nieobecnych zawodników stanęła na drugim miejscu w klasyfikacji Sportowej!. Pozostałe wyniki naszych zawodników:

Giga:
Dariusz Poroś 1m M3
Przemek Kotowicz 2m M5
Wojciech Winiarz 6m M4
Paweł Perkowski 8m M3
Michał Matyka 17m M3
Michał Cesarczyk 24m M3

Mega:
Kinga Wyrzucka 3m K2
Andrzej Doktor 12m M3
Piotr Starczukowski 43m M4
Konrad Pełczyński 55m M3
Bartłomiej Krupa 101m M3

Mini:
Anna Brodacka 2m K3
Daniel Wyrzucki 27m M4
Artur Winiarski 86m M3

Zdjęcia:

BikeLIFE https://www.facebook.com/BikeLife/?fref=ts
Bike Maraton https://www.facebook.com/BikeMaraton/?fref=ts

Mike

Sponsorzy generalni:

DSA