Jesteś 3358 gościem odwiedzającym naszą stronę w 2017 roku.
mtb-votum.pl

Czekając na Zdzieszowice

Ewa

Kilka słów o tym jak nasi kolarze spędzili czas pomiędzy dwiema pierwszymi edycjami cyklu Bike Maraton (wyścig w Zdzieszowicach już w najbliższą sobotę). Oczywiście nie oznacza to przerwy od ścigania ani treningów. Oto gdzie przez ostatnie dwa weekendy można było spotkać zawodników MTB Votum Team Wrocław.

W sobotę 25 kwietnia odbyła się inauguracja Skandia Maraton w Warszawie. Rzadko pokazujemy się na tym cyklu zawodów głównie ze względu na odległe lokalizacje i wątpliwości co do trudności technicznych (a raczej ich braku) na trasie. Jednak w tym sezonie spróbować swoich sił w pierwszych zawodach postanowili Kinga i Daniel. Oboje startowali na dystansie Medio i ukończyli wyścig odpowiednio na 3 miejscu w kategorii K1 oraz na 29 w M4. Oto realcja Kingi:
"25 kwietnia wystartowałam w pierwszej edycji „Skandia Maraton Lang Team 2015”, która odbyła się w warszawskim Wilanowie. Dystans jaki miałam do pokonania liczył 63km. Trasa maratonu była płaska i bardzo szybka; przebiegała głównie po szosie oraz niewielkich, piaszczystych odcinkach. Swój start zaliczam do dobrych ponieważ  udało mi się zająć 3 miejsce w kategorii K1. Mimo to czuję, że porwałam się z motyką na Księżyc, ponieważ płaskie wyścigi to totalnie nie moja bajka."

W niedzielę Przemysław Kotowicz wybrał się do naszych południowych sąsiadów aby ścigać się na Ratiboricky MTB Maraton. Choć trasa z początku była dość łatwa jak na czeskie standardy, to późniejsze odcinki leśne pozwoliły się nacieszyć rowerem MTB. W międzynarodowym towarzystwie Przemek wywalczył 7 miejsce w kategorii Masters.

Natomiast w długi weekend majowy tradycyjnie już organizowane są dwa wyścigi- Memoriał Jurka Zawadzkiego w Szklarskiej Porębie oraz Jazda na czas w Żmigrodzie w ramach cyklu Road Maraton.  Na tym pierwszym naszym reprezentantem był Przemek. Wyścig odbywał się w trudnych, błotnisto- deszczowych warunkach, a nasz zawodnik uplasował się na 14 miejscu w kategorii OpenM.
3 maja w Żmigrodzie dla odmiany w wyścigu szosowym startowali Michał Antosz i Paweł Perkowski. Choć ich rowery dość mocno odbiegają od specjalistycznych maszyn do jazdy na czas, to nasi zawodnicy walczyli jak równy z równym i pod koniec dnia wielu szosowcom lekko zrzedła mina. W stawce ponad 110 zawodników Michał był 15-nasty (5 w kat. B), a Paweł 18-nasty (6 w kat. B).
Tego samego dnia Marcin Kowalczyk startował w wyścigu z serii  Hurom Cup XC w Tomaszowie Mazowieckim. Niestety problemy techniczne wyeliminowały go z rywalizacji.

Teraz czekamy już z niecierpliwością i pewną nutką niepewności (patrząc na prognozy pogody i pamiętając błotny wyścig z roku 2013) na Bike Maraton w Zdzieszowicach.

Mike, Kinga

Sponsorzy generalni:

DSA