Jesteś 14824 gościem odwiedzającym naszą stronę w 2017 roku.
mtb-votum.pl

Beskidy MTB Trophy, Triathlon, XC i 10lat Votum SA

Ewa

Kolejne wyścigi za naszymi zawodnikami. W kalendarzu startowym trochę luźniej i dało się znaleźć wolny dzień na treningi. Jednak nie wszyscy odpoczywają od startów- ba, dla czterech naszych zawodników długi weekend minął "w siodle" podczas Beskidy MTB Trophy. Ostatni weekend był dla nas wyjątkowy jeszcze pod jednym względem, ale o tym już w tekście poniżej:

Na początek trochę nowości jeżeli chodzi o nasz team, bo w kilkuletniej historii jeszcze żaden z naszych zawodników nie próbował swoich sił w triathlonie. Zmieniło się to przez ostatnie dwa tygodnie- Daniel Dębski wystartował podczas zawodów w Sierakowie oraz w Ślesinie. W czasie tego drugiego startu ustanowił swój rekord życiowy z czasem 2:34 na dystansie 1/4IM.

Jedni startują, a inni "odpoczywają", bo przecież wypoczynek można połączyć z treningiem :) ze słonecznej Chorwacji pozdrowienia dla zawodników i kibiców przesyła Piotr.

Teraz czas na gwóźdź programu, czyli Beskidy MTB Trophy. Przed tym czterodniowym wyścigiem etapowym, wszyscy drżą z obawy o pogodę. Już w dobrych warunkach etapy rzadko zamykają się w 4 godzinach. Szczęśliwie w tym roku pogoda dopisała i wyścig odbył się w większości w suchych warunkach. Słońce czasem przygrzewało aż za bardzo- do tego stopnia, że do nazwy imprezy przylgnęła parafraza "Beskidy MTB Tropic". O tym jak było w szczegółach opisuje Mateusz Bojarski:
"MTB Trophy 2015 wystartowało ze stadionu w centrum Istebnej w pięknym słońcu. Z dnia na dzień robiło się coraz cieplej a podjazdy wydawały się być coraz bardziej strome. 4 etapy - w sumie 290 km z przewyższeniem około 10500m dały niezły wycisk każdemu mięśniowi mojego organizmu. Cudowne single w kompletnej dziczy, rewelacyjne widoki (Klimczok!), najgłębsze koleiny na świecie (1m - Rysianka - fałszywy ruch kierką i dzwon na dużej prędkości), zjazdy 15-20 minut non stop w ciężkim terenie i oczywiście beskidzkie betonowe płyty - tego się nie da szybko zapomnieć. To może zachęcić niektórych do Trophy w następnym roku ale uwaga- łatwo nie jest, na pewno będzie bolało a nagrodą jest koszulka Finishera dla mnie wyjątkowo cenna. Pechowe opony Doktora (5 kapci), delikatna niedyspozycja Viniego w 4 dniu i moje otarcia na Rycerzowej nie pozwoliły nam wygrać drużynówki ale 6 miejsce złe nie jest."

Oprócz wywalczonego wspomnianego 6 miejsca w klasyfikacji drużynowej chłopaki indywidualnie zakończyli ten wymagający wyścig na następujących pozycjach: Andrzej Doktor 55 (31 M3), Mateusz Bojarski 72 (13 M4), Wojciech Winiarz 83 (41 M3), Michał Cesarczyk 106 (54 M3).

Ostatnia sobota i niedziela to też wyścigi jednodniowe. Michał Antosz reprezentował nas na wyścigu XC w Boguszowie- Gorcach w kategorii Masters I (30-40 lat). Wyścig organizowany był przy okazji Pucharu Polski XCO, więc pętla była najeżona trudnościami technicznymi. Wprawdzie niektóre przeszkody zostały w czasie wyścigów Mastersów zamknięte, to i tak było to o poziom wyżej niż trasy maratonowe. Michał ukończył wyścig na szerokim podium, plasując się na czwartym miejscu.

Natomiast w niedzielę, na wydawać by się mogło, dość płaskich terenach w okolicy Łodzi rozgrywany był maraton MTB w Brzezinach. Ostatecznie na 76-cio kilometrowej trasie dystansu giga nazbierało się ponad 1000m przewyższeń, więc wcale tak łatwo nie było. MTB Votum Team reprezentowali Marcin Kowalczyk i Przemysław Kotowicz- oboje spisali się bardzo dobrze, zajmując miejsca na dekoracjach swoich kategorii wiekowych. Marcin był 6 open i 4 w M1, a Przemek 13 open i 2 w M3.

Ostatni weekend był dla nas szczególny jeszcze z powodu jednej okazji. W piątek na wrocławskim stadionie miejskim Votum S.A. świętowało 10-cio lecie swojej działalności. Przez ponad połowę tej dekady Votum S.A. związane jest z naszą drużyną jako jej sponsor tytularny. Cieszymy się tym jubileuszem i gratulujemy sukcesów w walce o sprawiedliwość i godne zadośćuczynienie dla poszkodowanych w wypadkach. Z podziwem obserwujemy rozwój firmy i życzymy kolejnych wielu lat sukcesów.

Mike, Matt

Sponsorzy generalni:

DSA